Miałem dość poprzedniego serwera, który działał kiedy chciał oraz administratorów, których należało prosić o byle usługę. Ostatnia awaria dopełniła czary goryczy i postanowiłem wyprowadzić się z TORUSa.
Póki co strona stoi na serwerze znajomego, który poratował mnie wirtualną przestrzenią do czasu, aż nie znajdę czegoś sensownego. Tymczasem pracuję nad kolejnymi funkcjami dla bloga.






7 Nov 2007, 17:25
Cześc Łukasz!
Grunt to miec dobrych i życzliwych znajomych.
Pozdrawiam i życzę sukcesów.
26 Mar 2008, 23:18
To jest jakieś nieporozumienie. Dla mnie informatyk (młody informatyk) to BUFON - ten blog jest potwierdzeniem. Pisze to-to bez zastanowienia. Wszyscy winni, tylko nie to-to.
27 Mar 2008, 15:07
Nie przypominam sobie, aby kiedykolwiek nazywał siebie informatykiem, ale dziękuje za komentarz. Następnym razem spróbuj dokładniej opisać, co Ci się nie podoba. Będzie to dla mnie pomocne przy redagowaniu kolejnych wpisów i lepszym tworzeniu tego bloga.
4 Apr 2008, 16:55
Drogi Panie Studencie, w związku z tym, że jestem jedynym admninistratorem serwera torus.uck.pk.edu.pl, pana ocena wydaje mi się troszkę niesprawiedliwia. Pan był łaskaw żądać ode mnie dodatkowych usług (np: mod_rewrite) zaczepiając mnie w locie i na korytarzu. Te dodatkowe usługi wiązały się z obniżeniem bezpieczeństwa serwera. Innych problemów nie pamiętam - skleroza, alzheimer itp. O problemach i pretensjach Pana Studenta dowiedziałam się podczas uszczelniania stron www studentów. Zwykle, chcemy wolności dla siebie i ograniczeń dla “innych”. To są żądania sprzeczne. Nie oceniam ich wartości, to są fakty. Zablokowałam (oby skutecznie) strony studentów, umożliwiających (2000 studentów, niekoniecznie wiedzących, co robią) ataki na inne strony. Mam nadzieję, że moje starania powiodły się (pewna, niekoniecznie - wszak stara i głupia jestem - starzy i tak tego nie zrozumieją - to słowa pana guru, pana Jarosza). Proszę zauważyć, że zablokowanie Pana strony WWW na torusie, jest związane wyłącznie z wygaśnięciem konta. Pana ocena mojej pracy wydaje mi się być niesprawiedliwa i krzywdząca - pewnie się mylę, o szczegóły proszę. Pewnie nie mam racji, wszak stara i niczego niezdolna zrozumieć jestem. Może jednak zostanę poinstruowana. Pozdrawiam, oczekuję sprawiedliwej oceny mojej pracy. Nikomu nie udostępniam limitów dyskowych, po znajomości (swoje limity ma pan po znajomości - wg pana słów), a ja głupowata przydzielam każdedemu zgodnie z możliwościami systemu i obowiązującymi przepisami. Danuta Zboś
5 Apr 2008, 02:20
Droga Pani, nie zamierzam oceniać ani Pani pracy, ani tym bardziej Pani samej. Mój post miał charakter czysto informacyjny i nie miał na celu obrazy żadnych osób. Przez długi czas byłem użytkownikiem wymienionego serwera. Zgadzam się, że bezpieczeństwo jest najważniejsze. Przyznaję, że administrowanie serwerem może być trudne. Ale jak w takim razie inni radzą sobie z bezpieczeństwem, bo znam wiele serwerów udostępniających mod_rewrite, jak również inne usługi.
Generalnie konta na TORUSie mają służyć studentom. Trudno jednak uzyskać zadowalającą wydajność aplikacji kiedy quota wynosi 30MB. Irytująca jest także sytuacja, gdy z końcem marca lub listopada konto nie zablokowane, bo trzeba je prolongować. Jest wiele problemów, a jeszcze więcej sposobów na ich rozwiązanie. Nie ważny jest wówczas wiek, ani doświadczenie, a chęć porozumienia. Nie zaprzeczy Pani, że niektóre rzeczy na naszej uczelni, czy choćby instytucie są trudne w realizacji lub wręcz niemożliwe. Przyznaję, że wina leży nie tylko po stronie wykładowców, ale i studentów.
Poza tym z tego co pamiętam to w styczniu przed wyjazdem przedłużałem obydwa moje konta. Dlaczego dwa? To zupełnie inna historia. Zrobiłem to, aby w razie potrzeby mieć do nich dostęp. Widocznie to za mało.
5 Apr 2008, 14:09
Wszelkie iformacje (być może niewystarczające), dotyczące torusa przedstawiłam, prywatnie, autorowi tego bloga. Nie widzę żadnych powodów, by kontynuować tę dyskusję publicznie. Zostałam oceniona, skreślona - publicznie - przyjmuję z pokorą. Zmienić pewnie mogę drobiazgi, reszta nie zależy ode mnie. Zrobiłam wszystko, co mogłam, by zdanie autora tego blogu było dostępne publicznie, na torusie - zrobiłam za autora wszystko to, o co prosiłam użytkowników torusa. (Apropos, mod_rewrite jest dostępny od pół roku - co pewnie nie zmieni opinii o mnie i mojej pracy, autora, wszak wyniósł się stąd dość dawno). Danuta Zboś
PS. Jest to ostatnia publiczna korespondencja z autorem. Tak na wszelki przypadek, publiczne udostępnianie prywatnej korespondencji uważam za niestosowne - z tym również zapoznałam się w swojej bezsensownej pracy (ale wstydzić się za to co napisałam nie będę - o ile będzie zgodne z prawdą - tak więc nie zabraniam jej cytowania). Pozdrawiam i życzę powodzenia szczerze i bez żadnych warunków. Jedyna prośba, wszelkie uwagi proszę kierować na mój prywatny adres. DZ.