Ostatni tydzień mojego pobytu w Finlandii. Ostatnie pożegnalne imprezy i spotkania. Obietnice i nadzieje spotkania w przyszłości. Tak można w kilku zdaniach streścić moje ostatnie chwile w Skandynawii.
Jestem ogromnie zadowolony z wyjazdu do Finlandii. Cztery miesiące spędzone zagranicą dają wiele korzyści. Nowe kontakty, szlifowanie języków obcych i międzynarodowe doświadczenie zawodowe to tylko początek. Niezapomniane wspomnienia, cenne umiejętności i znajomość innych kultur to kolejne plusy.
Należy wspomnieć, że życie, zachowanie i spojrzenie na świat Finów nie różni się aż tak bardzo o naszej polskiej rzeczywiści. Jednak pewne małe szczegóły potrafią sprawić, że to życie jest łatwiejsze i przyjemniejsze. Mam nadzieję, że kiedyś w Polsce również doświadczę tego czegoś.
Ostatni tydzień mojego pobytu spędziłem w Jyväskylä, mieście gdzie studiują Gienia, Piotrek, Marek i Przemek. Przez te kilka dni nie zobaczyłem wiele miasta, a ich warunki mieszkaniowe, ekonomiczne i inne nie różniły się znacząco od tego czego doświadczyłem w Vaasie.
Podsumowując, wyjazd zagraniczny jaki oferuje program wymiany studentów to prawdziwa przygoda i wręcz karygodne jest niewykorzystanie takiej szansy. Nawet wysokie ceny utrzymania w obcym mieście są w części rekompensowane przez grant przyznany przez biuro Erasmusa.






Ostatnie komentarze